Ta budowa to draństwo

Przy ul. Mierniczej w Pruszkowie deweloper zmienia projekt osiedla apartamentowców

Na jednym z pruszkowskich portali ukazała się informacja, a raczej tekst napisany w oparciu o opinię Wydziału Architektury Starostwa Powiatowego w Pruszkowie o tym, że osiedle apartamentowców powstające na kanale odpowiadającym za meliorację, to bezpieczna budowa. Starostwo uspokaja zaniepokojonych okolicznych mieszkańców - to naprawdę bezpieczna budowa, przecież deweloper posiada projekt budowlany ze wszystkimi pieczątkami i stosowne ekspertyzy. A to, że spoglądając na ten projekt i na miejscu na zbudowane wcześniej domy, dochodzi się do zgoła odmiennych wniosków, to nic nie szkodzi. Podobno teraz urzędnik za nic nie odpowiada, a jedynie sprawdza czy wszystkie pieczątki są równo przyłożone.

Na zamieszczonym zdjęciu pokazano prawie ukończony jeden z trzech pierwszych apartamentowców budowanych przy ul. Mierniczej. Na zdjęciu widać wybetonowany podwyższony postument - wydawać by się mogło, że to będzie taras - ale nie, niespodzianka, to będzie mały ogródek. Na ogródek nasypie się trochę ziemi, obsypie się ziemię wokół budynku, a całość utworzy wysoki nasyp. Nietrudno sobie wyobrazić co będzie się działo z wodą opadową po większych deszczach czy roztopach.

Chyba nie ma o co się martwić bo Starostwo uspokaja - wszystko jest w porządku przecież "projekt budowlany złożony przez inwestora jest zgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego".

Właśnie, przecież to kolejny projekt budowy dla tego osiedla. Co ciekawe poprzedni projekt, który został zatwierdzony na wiosnę 2011 roku, nie wzbudził protestów. Przewidywał trzy apartamentowce na końcu ulicy Mierniczej a obok teren zielony i niewielki parking. Projekt był wkomponowany w istniejącą zabudowę. Apartamentowce sąsiadujące z wielorodzinnym blokiem Zieleni Miejskiej z ulicy Studziennej a teren zielony i parking sąsiadujący z zabudową jednorodzinną. Po pół roku deweloper zmienia zdanie. W Wydziale Architektury przedstawia tzw. projekt zamienny, czyli bloki ciurkiem od początku do końca. Teren zielony czy parking nie są potrzebne. Można odpowiednio policzyć procent powierzchni biologicznie czynnej. Kto by sobie zawracał głowę czy liczyć dla każdej działki czy dla całej budowy.

Na budowie, jeszcze według pierwotnego projektu, można zaobserwować, że budynki są budowane w ekstremalnie małych odległościach od siebie, niewiele większych niż 2 metry. Tak samo ma być dla kolejnych bloków. Podobno jest to zgodne z przepisami przeciwpożarowymi bo przecież projekt ma pieczątkę strażaka.

Mieszkańcy negatywnie oceniają projekt zamienny. Zdziwienie wzbudza dopopuszczenie możliwości liczenia wysokości budynku nie od poziomu terenu ale od poziomu drzwi wejściowych do budynku. Na podstawie projektu i na przykładzie trzech wybudowanych już budynków widać, że projektant zastosował małe usprawnienie, aby uzyskać większą wysokość rzeczywistą i praktycznie jedną kondygnację więcej niż dopuszcza miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Ten pomysł racjonalizatorski nazywa się: budynek na sztucznie utworzonej górce. 

Dewelopera można w jakimś sensie zrozumieć, że próbuje maksymalizować zysk i na posiadanych działkach chce wybudować jak najwięcej mieszkań. Inna sprawa, czy znajdzie chętnych do zamieszkania okna w okna z sąsiadami. Ale przecież urzędnicy powinni reprezentować również interesy naszych lokalnych, pruszkowskich społeczności. Budowanie takich osiedli w bezpośredniej styczności z zabudową jednorodzinną, bądź co bądź na peryferiach Pruszkowa, nie jest w porządku.

Link do artykułu na portalu WPR24:

http://wiadomosci.wpr24.pl/budowa_jest_bezpieczna

scarbio niedziela, 01 kwiecień 2012 - 4:51 pm | | O Studziennej

jeden komentarz

dizzy

W tym wydziale architektury w Pruszkowie jest mnóstwo patologii, ktoś z zewnątrz powinien się temu wnikliwie przyjrzeć

dizzy, - 20-07-’12 16:19
(pole opcjonalne)
(pole opcjonalne)
Aby powstrzymać automatyczne komentarze ze spamem musisz podać odpowiedź na głupie pytanie

Moderacja komentarzy w tym serwisie jest aktywna. To oznacza, że twój komentarz nie będzie widoczny na stronie dopóki nie zostanie zaakceptowany przez redaktora.

Zapamiętać informacje o tobie?
Uwaga: Wszystkie znaczniki HTML poza <b> i <i> zostaną usunięte z twojego komentarza. Możesz dodawać linki wpisując po prostu adres URL lub e-mail.
54.91.121.255